poniedziałek, 23 maja 2016

Kto komu mówi "dzień dobry" jako pierwszy?

Zwrotem "dzień dobry", a więc "życzę Ci dobrego dnia" pozdrawiają się ludzie na całym świecie. Zwrot ten wyraża naszą życzliwość, a także szacunek wobec tych, których pozdrawiamy. "Dzień dobry" mówimy każdej znanej nam osobie, którą danego dnia widzimy po raz pierwszy. Zazwyczaj "dzień dobry" mówimy również, gdy wchodzimy do pomieszczenia, w którym znajduje się niezbyt liczna grupa osób nam nieznanych, np. gdy wchodzimy do przedziału w pociągu dalekobieżnym.

Istnieje niepisany kodeks, kto powinien powiedzieć "dzień dobry" jako pierwszy. Ogólna zasada brzmi, że jako pierwsza "dzień dobry" mówi osoba mniej ważna do osoby ważniejszej. A zatem:
- dziecko osobie dorosłej
- uczeń nauczycielowi
- mężczyzna kobiecie
- młodszy wyraźnie starszemu
- podwładny przełożonemu

Powyższe reguły nie obowiązują tylko w jednym przypadku, mianowicie gdy ktoś wchodzi do pomieszczenia, w którym już przebywają inne osoby. W tym przypadku wchodzący mówi "dzień dobry" tym, których zastał w pomieszczeniu. Na przykład jeśli do windy wchodzi starszy już człowiek, winien jako pierwszy powiedzieć "dzień dobry", nawet jeśli w windzie znajdują się dwie młode dziewczyny.

Ostatecznie można przyjąć również zasadę, że jako pierwszy "dzień dobry" mówi człowiek bardziej uprzejmy i bardziej życzliwy niż ten, kto zwleka z pozdrowieniem. Należy przy tym uważać, aby nasze pozdrowienie nie było afrontem. Ostentacyjne pozdrawianie drugiego człowieka, który winien był nam życzyć dobrego dnia, a tego nie uczynił, ma pewną wartość wychowawczą, jednak jest w złym tonie. Istotą pozdrowienia jest okazanie życzliwości i demonstracja naszej kultury osobistej, nie zaś edukowanie osób, które tej kultury nie posiadają. Poza tym człowiek dobrze wychowany i wielkoduszny nie zakłada z góry złych intencji u innych ludzi. Może się przecież zdarzyć, że ktoś nie powiedział "dzień dobry", ponieważ nas po prostu nie zauważył lub był zamyślony. Być może przeżywa jakieś nieszczęście lub osobistą tragedię, albo po prostu czeka na ważną wiadomość i nie z tego powodu stracił kontakt z otoczeniem.

środa, 18 maja 2016

Jak się ubrać do filharmonii lub do opery?

Zostałeś zaproszony do filharmonii lub opery? Wybierasz się tam po raz pierwszy? Nie wiesz, jak się ubrać? Postaram się pomóc Ci dobrać taki strój, abyś czuł się/czuła się pewnie, odświętnie, a jednocześnie swobodnie.
 
Filharmonia i opera to miejsca od wieków domagające się od widzów szyku i elegancji. Sztywne normy obowiązujące widzów nieco ostatnio zelżały, nie mniej jednak teatry muzyczne i sale koncertowe dalej są miejscami, w których człowiek styka się z kulturą wysoką. Tego rodzaju spotkanie z kulturą oraz artystami, którzy oddali się jej bez reszty, z jednej strony zachęca do podkreślenia owej odświętnej atmosfery poprzez ubiór, z drugiej do okazania należytego szacunku artystom i innym gościom.

Dlatego, pomimo faktu, że filharmonie i teatry muzyczne nie posiadają w swoich regulaminach wytycznych co do ubioru, a także pomimo tego, że coraz częściej zdarza się zaobserwować na widowni osoby noszące stroje nieformalne, codzienne, będę Cię zachęcał, abyś na tę szczególną okazję założył strój wizytowy.

Dla mężczyzn najlepszym strojem do opery czy filharmonii będzie ciemny garnitur, koszula koniecznie biała, jedwabny krawat oraz czarne wizytowe buty. Jeśli przedstawienie jest wieczorem, mężczyzna nie powinien zakładać niebieskiej lub prążkowanej koszuli, albo jasnego garnituru.

Dla kobiety najlepszym strojem będzie garnitur, garsonka, połącznie tuniki i spodni, a wieczorem   np. czarna sukienka lekko poniżej kolana. Sukienka koktajlowa będzie pasować wyłącznie w godzinach wieczornych i w czasie ważnych wydarzeń kulturalnych. Jeśli wybierasz się do filharmonii na koncert jazzowy o godzinie 15.00, zakładając sukienkę koktajlową, narazisz się na bycie overdressed, czyli ubraną elegancko ponad miarę. Długa suknia wieczorowa jest zaś zarezerwowana na wydarzenia o szczególnie dostojnym i uroczystym charakterze. O tym jednak za chwilę. Niezależnie od wyboru strój nie powinien być jednak jaskrawy, aby nie zwracał uwagi innych widzów oraz artystów, co mogłoby ich dekoncentrować. Właściwym dodatkiem do stroju z pewnością będzie mała torebka oraz ewentualnie dyskretna biżuteria, zwłaszcza srebrna. Na eleganckie wyjścia najlepiej nadają się buty na obcasie. W złym guście będą duże dekolty i przezroczystości w ubiorze.

Od powyższych zasad są jednak pewne wyjątki.

Przede wszystkim może się zdarzyć, że zostaniemy zaproszeni na wydarzenie kulturalne o szczególnych charakterze. Może to być premiera lub prapremiera spektaklu lub gala z udziałem szczególnych gości. Wówczas właściwszym rozwiązaniem byłby strój wieczorowy, czyli smoking oraz lakierki dla mężczyzn oraz długa suknia wieczorowa dla kobiet. Informacja o takim wymogu winna być jednak udostępniona przez organizatorów wydarzenia, np. na zaproszeniu lub też wymóg ten jest powszechnie znanym i stałym elementem konwencji danego miejsca, np. premiery w Filharmonii Narodowej lub uroczysty koncert w Operze Wiedeńskiej. Zazwyczaj też w najlepszych teatrach muzycznych świata, najdroższe miejsca na parterze są zajmowane przez gości ubranych właśnie wykwintnie i nadzwyczaj elegancko. Na zaproszeniu lub bilecie może się zatem znaleźć informacja o obowiązującym stroju, podana w formie ogólnie przyjętych oznaczeń kodowych, np.:
- Black tie - kobietę obowiązuje długa suknia, a mężczyznę smoking lub wieczorowy czarny garnitur.
- White tie - panie obowiązują suknie balowe, a panów fraki.

Może się zdarzyć też, że będąc na urlopie, zechcemy wziąć udział w organizowanym wydarzeniu kulturalnym, nie zabraliśmy jednak właściwego stroju. Osobiście jestem przekonany, a moje przekonania potwierdzają dyrektorzy najlepszych teatrów i filharmonii w Polsce, że bez obaw możemy pójść na koncert czy spektakl. Jeśli nie będziemy zachowywać się hałaśliwie oraz nasz ubiór będzie schludny i czysty, z pewnością nie wzbudzimy sensacji.

Kolejnym przypadkiem będzie koncert lub przedstawienie, ale w ciągu dnia, a nie wieczorem. W tym przypadku mężczyzna dobrze wypadnie również w zestawie kombinowanym (spodnie w innym kolorze niż marynarka), a kobieta np. w spodniach w zestawieniu z tuniką, niekoniecznie czarną.

Wreszcie ostatnią sytuacją może być wycieczka szkolna do opery lub filharmonii. W tym przypadku najlepiej, aby nauczyciel podpowiedział, jaki strój będzie właściwy tak, aby wszyscy uczniowie byli ubrani na podobnym poziomie.

wtorek, 17 maja 2016

Jak ubrać się na pogrzeb?

Smutne wydarzenie, jakim jest pogrzeb, to nie rewia mody. Ubiór ma być tylko i wyłącznie wyrazem zewnętrznym naszego żalu oraz szacunku wobec zmarłego i jego bliskich.

W Polsce kolorem żałobnym jest tradycyjnie czerń. Na pogrzeb mężczyzna powinien założyć czarny garnitur, białą koszulę, ciemny krawat, czarne skórzane półbuty, ewentualnie czarny płaszcz.
Nie będzie naruszeniem dobrych obyczajów, jeśli zamiast czarnego garnituru na pogrzeb założymy garnitur grafitowy lub granatowy.

Dzieciom oraz młodzieży, zwłaszcza spoza najbliższej rodziny, uchodzi noszenie podczas pogrzebów ciemnych swetrów i mniej formalnych spodni, np. czarnych dżinsów. Nie wypada, nawet dziecku, założyć na pogrzeb kolorowej bluzy z napisami.

Dość często zdarza mi się widzieć, że ktoś zakłada na pogrzeb czarną koszulę. Osobiście uważam, że jest to błąd. Pomimo żałobnej atmosfery koszula biała jest o wiele bardziej odświętna.

Jeśli chodzi o kobiety, to sytuacja jest dość podobna. Kobieta może założyć czarny kostium lub garsonkę, ewentualnie skromną, czarną sukienkę co najmniej do kolan. Jeśli zamiast spodni założy spódnicę, wówczas powinna być ona co najmniej do kolan. Buty powinny być czarne, koniecznie pełne, bez odsłoniętych palców. Niewielki obcas jest dopuszczalny, jednak należy wziąć pod uwagę, że ścieżka na cmentarzu może utrudniać krocznie w butach na obcasach.
Należy unikać odkrytych ramion, nawet podczas upału. Również rzucająca się w oczy biżuteria, zwłaszcza naszyjniki, będą w tym przypadku niewłaściwe.

Jeśli pada deszcz lub się na niego zanosi, należy zabrać ze sobą duży, czarny parasol. Winien on być niesiony przez mężczyzn.

sobota, 14 maja 2016

Co to jest savoir-vivre?

Kolega znów spóźnił się na spotkanie? Małżonek zapomniał o rocznicy ślubu? Zostałeś obsłużony przez opryskliwego kelnera? Kontrahent spóźnia się z dostawą? Sam widzisz, że dobre obyczaje to nie oderwane od rzeczywistości zwykłych ludzi rozważania na temat wyrafinowanej etykiety, lecz proste i przejrzyste zasady, które od zaraz będziesz mógł zastosować w swoim życiu prywatnym oraz zawodowym, a które znacząco wpłyną na jego jakość.

Co to jest savoir-vivre?

Savoir-vivre [wym. sawuar wiwr] znaczy po francusku "znajomość życia". Pierwotnie chodziło o znajomość zasad właściwego zachowania się w towarzystwie. Słowo to stało się z czasem synonimem dobrych obyczajów, ogłady, nienagannych manier, znajomości form i reguł towarzyskich. W tradycyjnym rozumieniu savoir-vivre ogranicza się do takich dziedzin życia, jak np.: sztuka nakrywania i podawania do stołu, umiejętność właściwego doboru stroju do różnych sytuacji, umiejętność zachowania się na przyjęciach, bankietach, spotkaniach formalnych i nieformalnych. Dzisiaj, kiedy savoir-vivre przestał być domeną "wyższych sfer", a dobre maniery stały się wyznacznikiem kultury osobistej każdego człowieka, definicja savoir-vivre'u musiała ulec rozszerzeniu.

Jak? Otóż savoir-vivre należy dzisiaj rozumieć jako umiejętność radzenia sobie we wszystkich sytuacjach życia osobistego oraz zawodowego, których elementem jest kontakt z drugim człowiekiem. Tak więc już nie tylko sposób nakrywania do stołu czy umiejętność odnalezienia się na wykwintnym bankiecie, ale również, a może przede wszystkim umiejętność budowania więzi z innymi, rozwiązywania konfliktów czy konstruktywnej krytyki, która nie jest poniżająca dla osoby krytykowanej. Zasady savoir-vivre'u mogą dotyczyć tak różnych dziedzin życia jak na przykład:

- Codzienna komunikacja międzyludzka: powitania, pożegnania, podawanie ręki itp.
- Komunikacja na odległość: rozmowa telefoniczna, korespondencja, serwisy społecznościowe, netykieta.
- Przy stole: nakrywanie do stołu, podawanie potraw, układanie kardy dań na różne okazje, posługiwanie się sztućcami, naczyniami, picie alkoholu.
- Przyjęcia i uroczystości: zachowanie się w czasie przyjęć, bankietów, uroczystości prywatnych i państwowych, ślubów, wesel, pogrzebów.
- Więzi rodzinne: relacje między rodzicami a dziećmi, relacje małżeńskie, podtrzymywanie więzi z dalszą rodziną.
- Więzi przyjacielskie i dobre współżycie sąsiedzkie: asertywność w kontaktach z przyjaciółmi, pożyczanie pieniędzy, przysługi międzysąsiedzkie.
- Zasady właściwego ubioru (zwane dress code): dobór właściwego ubioru na różne okazje.
- Dialog międzykulturowy: wizyty w państwach o odmiennej kulturze, traktowanie cudzoziemców we własnym kraju.
- Savoir-vivre w biznesie: negocjacje, kształtowanie wizerunku firmy, zawieranie umów.

Jak widać savoir-vivre stał się dość obszerną dziedziną wiedzy, a na jego temat są wydawane książki i organizowane szkolenia. Znajomość zasad właściwego zachowywania się w różnych sytuacjach  przesądza o tym, jak jesteśmy postrzegani przez otoczenie. Dobre maniery wpływają na jakość tworzonych przez nas więzi międzyludzkich, również tych rodzinnych. Wreszcie umiejętne stosowanie zasad savoir-vivre'u może pomóc nam w osiągnięciu sukcesu w życiu zawodowym.

To od Ciebie zależy, jak będziesz odbierany przez otoczenie: czy będziesz postrzegany jako osoba wiarygodna, wzbudzająca szacunek, profesjonalna, czy tez ktoś niepoważny, na kim nigdy nie można polegać. To od ludzi tworzących dane środowisko, np. w domu, w pracy czy w sąsiedztwie, zależy jaka atmosfera będzie panowała w stosunkach międzyludzkich.

Mam nadzieję, że prowadzony przeze mnie blog przyczyni się do pogłębienia Twojej wiedzy na temat.